Login: Hasło:
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się

K2 - Anatomia (Recenzja)

Scena otwarcia zapowiada dalszą część płyty i oznajmia słuchaczowi na czym zabawa będzie  polegała. Mianowicie żeby  wejść w tą płytę należy  przyjąć, że gra się  w grę w  której  autor zostaje  w odosobnieniu tylko  ze swoimi myślami. Mroczny charakterystyczny dla  k2 klimat tego utworu, znany już z tetralogii Shino Hito utrzymany  zostanie  do końca płyty.
Powrót do przyszłości jest wyobrażeniem tego, co mogłoby się stać gdyby poddać się sławie... można  by powiedzieć ziszczenie  marzeń przeciętnego artysty, ale czy  K2 jest przeciętny? Jestem daleka od takiej opinii.
Po  zatopieniu się w hedonistycznej wizji następuje zmiana optyki – Materia, opowie o poszukiwaniu Arystotelesowskiego złotego środka. Spojrzenie z dystansu zarówno  na religię jak i  doczesność, będzie  ku  temu idealną sposobnością. Czy  na tym świecie są anioły i czym się charakteryzują tego  się dowiecie z kawałka Tu umierają anioły. Należy  w tym kawałku zwrócić uwagę na dokonania Dj-a Bambusa i  jego  magiczne  skrecze.
Historia zdrady pod każdym możliwym kątem zostaje wyłożona w Madafakin szou, wielki plus dla k2, ze  nie potraktował  sprawy jednowymiarowo.
Następnie z buta na żywiołowym beacie przynosząc zmianę klimatu wchodzi Frontkick z mistrzowskimi  zwrotami CMA i BU, kolejno przychodzi czas, kiedy trzeba powiedzieć sobie czym jest wolność, a co  jest jej zaprzeczeniem. Jak wielu ją źle pojmuje i gdzie  leży  błąd w rozeznaniu tej kwestii? Pewne wskazania padają w FTS, z udziałem drugiego reprezentanta MaxFloLab-u Kleszcza.
Scena dramatu to wyświetlany przed oczyma  film, który jest wyjątkowo rzeczywisty, a raczej lepiej powiedzieć, że  to  świat realny i  poszczególne  istnienia ukazane w sytuacjach traumatycznych i splecione w jeden scenariusz w który ciężko  uwierzyć.
Mila morska wprowadza bardzo ważne wyjaśnienie, kim w tej opowieści snutej przez całą „Anatomię” widzi się autor. Rozwiana zostaje  tu wątpliwość, która  może się w słuchaczu pojawić – mamy tu do czynienia nie z kolejnym pyszałkowatym mędrcem, ale z narratorem który bacznie obserwuje świat i próbuje  go zrozumieć, wyrzucając z siebie kolejne wrażenia z  podkreśleniem tego, że nie samo „szkiełko i oko”,  ale także emocje mają ogromną moc i są niezbędne  do słusznego postrzegania i rozważenia w całości, tego co się widzi.
All inclusive jest o tym jak prosto można dać pozbawić się wolności i  zamknąć w klatce. Szybko  okazuje się tu że z pozoru brak ograniczeń może ograniczać najmocniej.
Nagi instynkt kontynuuje myśl zawartą w All Inclusive i zaznaczoną w Madafakin Szou. Jest to rodzaj rozliczenia z tymi , którzy  wydają się przyjaciółmi a w chwili próby wygrywają ze wszystkim najniższe instykty.
Mimo  wszystko, co  się dzieje złego, co by się nie  powaliło trzeba  szukać sensu  i wyłowić choć 1 moment szczęścia -  co go przynosi? Ułatwić odpowiedź mogę tylko  mówiąc, że między innymi, to jest to, co czyni człowieka aniołem. W tym  numerze wspomaga K2, Buka z Sumy  Styli.
Scena akcji jest kontynuacją Sceny Dramatu, jednak  tu historie skupiają się mocniej na alkoholowym amoku i są przyczynkiem  do tego, by mówić o  świecie, który do sięgnięcia  po kolejną  butelkę z magicznym trunkiem zachęca,  nie dając możliwości życia na trzeźwo bez przerażenia.
Monsa Lisa wzywa słuchacza do odnalezienia stałości w zmiennej rzeczywistości. Gdzie jest  w tym K2? Już na  początku  wspomniałam, że  raper jest bardzo konsekwentny w tym co  robi, spójny w swojej twórczości – więc jego miejsce wydaje się być przesądzone, choć ja go nie zdradzę.
Polski Meksyk z featami Buki, Matiego i Jukasza mówi o  dość długo ostatnio dyskutowanym  temacie pojawiających się kolejnych zapowiedzi klipów, a nawet ich  metapoziomu czyli  zapowiedzi trailerów. Wymienieni panowie bezwzględnie  rozprawiają się z tego  typu tworami i diagnozują  typów, którzy  tak owe „dzieła popełniają”.
System of a down na pierwszy rzut oka może skojarzyć się z  kultowym rockowo-metalowym zespołem i mocnym graniem, jednak rzecz traktuje o piramidzie Maslowa oraz piramidzie społecznej i stosunkach jakie występują między ich segmentami.
Naturalnie w życiu  występuje  moment początkowy- alfa i  moment końcowy -omega, tak Scena finałowa podsumowuje to, co  zostało już powiedziane i jest domknięciem Sceny Otwarcia. Zawarte są tu  w pigułce wnioski wysnute przez K2 i  jego gości.

Podsumowując. Płyta „Anatomia” jest pełna nawiązań do  filozofii, nieskromnie  powiem, że w zdecydowanie lepszym wydaniu  niż Bisza i jemu podobnych raperów, (choć oczywiście doceniam ich próby na tym polu) i  jestem gotowa tego zdania bronić, jeśli  ktoś zechciałby  zarzucić  mi stronniczość. Zdecydowanie polecam na nocne  podróże między snem, a jawą. Płyta  zmusza do przemyśleń, uwiera , ale  nie jest to  nachalne, co  czyni zdecydowanie jej zaletę.
Ci  którzy do tej pory słuchając K2 byli zadowoleni, teraz wejdą z tą płytą na nowy poziom zadowolenia wraz z wzrastaniem poziomu umiejętności  artysty.

tekst: Wioletta Psiuk

Niy zapominejcie że już w ta sobota w Silesia Crime Shop'ie zagości K2 by podpisywać płyty.



2014-04-09 Dodoł: SilesiaCrime


Nowe Studyjne Ep Ekologika zapowiadające nadchodzącą płytę. Wpiszcie na Youtube EKOLOGIK EP 2017 TUNEL
Z dedykacją dla tych, z którymi przez pewien czas myślałam i czułam podobnie...
Syty & Kikoraf (PzTw, DGK) & Hesik (Dwie Twarze, CeHa) - Po zmierzchu [muzyka: EST (Siła z Pokoju), realizacja: Haku (FAA Studio)]. NOWOŚĆ !! Zapraszamy do przesłuchania !!
Kikoraf - Wyrok w zawieszeniu (prod. EST), czyli Nowy Klip, który zawiera życiowy przekaz. Pora na refleksje. Zapraszamy do sprawdzenia.
SZUMERS - MIEJSKI BRUDNOPIS odsłuch pojawił się na kanale!
Zapraszamy do odsłuchu płyty Edson - 7!
Pierwszy singiel z płyty Edsona!
Zapraszamy do sprawdzenia drugiego singla z płyty "Miejski Brudnopis"
Pierwszy singiel z projektu Szumers - "Miejski Brudnopis"
[wiyncyj] [dodej Newsa]





Darmowe fotoblogi